Fit zakupy,  Odchudzanie,  Zdrowie

Jak wybrać dobry chleb?

Chleb chlebowi nie równy, więc gdy wchodzisz do marketu, czujesz już od drzwi ten wspaniały, domowy zapach świeżego pieczywa, patrzysz na cały, bogaty asortyment – pojawia się pytanie – co by tu, kurczę, wciągnąć?

food-3206341_1920

Chleb z marketu vs. z piekarni

Teoretycznie wiemy, że lepiej się przespacerować do osiedlowej piekarni niż sięgać po chleb z marketowej półki (nawet jeśli tak fantastycznie pachnie!). Ale… czy na pewno?

Chleb, który możemy kupić w supermarkecie – nawet jeśli sklep ma swoją piekarnię – najpewniej jest z odpieku. To znaczy, że jakiś czas temu (kilka miesięcy, do pół roku) w jakimś zakładzie (w tym samym mieście albo za granicą) powstało ciasto, które poddano głębokiemu mrożeniu (w temp. -20, -30 stopni Celsjusza). Kiedy było potrzebne, wypieczono z niego chleb. Teoretycznie mrożenie jest to bezpieczny proces, w którym nie traci się wartości odżywczych, ale niedawno pojawiły się badania, które sugerują, że w czasie odpieku w cieście powstają niebezpieczne związki chemiczne (taką informację usłyszałam od doktor technolog żywności na studiach, ale źródła jeszcze nie czytałam). Chleb z ciasta głęboko mrożonego jest zawsze oznaczony na etykietce lub półce. W każdej marketowej piekarni musi być udostępniony skład każdego wypieku – jeśli nie ma go w widocznym miejscu, można pytać obsługę i musi Wam udzielić odpowiedzi.

W takim razie czy lepiej kupować w piekarni? To zależy. Piekarnie sieciowe bardzo często działają dokładnie jak te z supermarketów. Najlepiej znaleźć taką, gdzie chleb jest pieczony świeżo każdej nocy. W tym przypadku również pełny skład musi być udostępniany.

chleb

Chleb ciemny vs. biały

Ponieważ nawet dziecko wie, że ciemny chleb to ten zdrowy (ale nie dla każdego), producenci wychodzą nam na przeciw. Tanim kosztem, produkują pieczywo, które ma za zadanie nas oszukać. Zamiast ciemnej mąki (pełnoziarnistej, żytniej) dodają słód, karmel (cukry) lub inne dodatki barwiące – i sprzedają w wyższej niż powinni cenie.

Jak rozpoznać oszukany chleb? Czytaj etykiety – sprawdź, czy faktycznie chleb jest wykonany z mąki pełnoziarnistej (typ powyżej 1500, najlepiej 1850 lub 2000). Świetnym wyznacznikiem jest kolor – chleb z pełnego ziarna będzie miał kolor szary, chleb barwiony – brązowy.

Wybór ciemny vs. biały zależy również od innych czynników, m.in. aktywności fizycznej czy stanu zdrowia. Dokładnie tłumaczę to w tym artykule.

Chleb z ziarnami vs. bez

Wydaje nam się, że chleb z ziarnami będzie zdrowszy. Więcej błonnika, zdrowe tłuszcze, cięższy – więc “treściwszy”. Znów nie do końca.

Okazuje się, że nawet najzdrowsze tłuszcze (czyli te nienasycone – zawarte w pestkach dyni, słonecznika), w obecności wysokiej temperatury, w jakiej piecze się chleb, stają się toksyczne. Kwasy tłuszczowe zmieniają swoją chemiczną strukturę z konfiguracji cis na trans. Kwasy tłuszczowe trans przyczyniają się do chorób serca, miażdżycy czy nowotworów (w tym nowotworu piersi). Dlatego pestki – tak – ale na surowo.

bread-1510298_1920

Podsumowując, warto zwracać uwagę na jakość chleba, jego skład i pochodzenie. Zjedzenie od czasu do czasu chleba na słodzie, pieczywa tostowego czy bułki z ziarnami nie sprawi, że będziemy chorzy, ale częste spożywanie takich produktów może zwiększać ryzyko zachorowania.

Osobiście wierzę – i przypominam to sobie na każdych zakupach – że urodziłam się po to, żeby czuć się dobrze w swoim ciele, szanować je i spędzać w nim fantastyczne, zdrowe życie. A każdy wybór przybliża mnie albo do zdrowia lub świetnego samopoczucia albo do choroby i wrednych kopniaków od moich wnętrzności za wyrządzone im szkody (tak sobie obrazuję bolesne wzdęcia). Nie jestem śmietnikiem, więc nie chcę się karmić śmieciami. Ale jeśli mam czasem ochotę na coś gorszego – albo nie mam innego wyboru – zjem to z przyjemnością. Bo wiem, że równowaga to klucz do żywieniowego sukcesu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *