Minimalistyczne podejście do diety. Zasada 4: bazuj na roślinach.

dieta oparta na roślinach minimalizm

Czy jesteśmy skazani na weganizm? Mogłoby się wydawać, że to nowa moda, ale jak się zastanowić, w zdrowej diecie rośliny zawsze były podstawą. Okazuje się, że społeczności, które kulturowo w swojej diecie bazują na produktach roślinnych żyją dłużej i dłużej cieszą się dobrym zdrowiem. Dlatego czwarta zasada mojego minimalistycznego podejścia do odżywiania brzmi: w diecie bazuj na roślinach.

Ten post jest czwartą i ostatnią częścią cyklu o moim minimalistycznym podejściu do diety. Żeby poznać pełny kontekst przeczytaj najpierw część 1, część 2, część 3.

Szybka, zachodnia dieta oparta na mięsie i tłuszczu odzwierzęcym (masło, smalec, tłuste mięso) sprzyja rozwojowi m.in. chorób serca, raka jelita grubego, dny moczanowej czy zespołu metabolicznego.

Z drugiej strony, badania pokazują nam, że osoby, które swoje żywienie opierają o rośliny (nie tylko weganie, bo też fleksitarianie, czyli ci którzy od czasu do czasu jedzą mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego jak np. nabiał) mają mniejsze ryzyko zachorowania na m.in. cukrzycę typu 2, insulinooporność czy choroby serca.

Zawdzięczać to można większej ilości błonnika i wybieraniu mniej przetworzonych produktów – dzięki czemu posiłki lepiej stabilizują poziom glukozy i insuliny we krwi. Zmniejszenie spożycia tłuszczów odzwierzęcych (zawierających przewagę kwasów tłuszczowych nasyconych) na korzyść tłuszczów roślinnych (zawierających więcej kwasów nienasyconych) działa ochronnie na układ sercowo-naczyniowy i nerwowy.

Dieta roślinna pozytywnie wpływa na zdrowie

Dieta roślinna jest bogata w błonnik, który poprawia pracę jelit, ale też zwiększa sytość po posiłku (źródła to: warzywa, owoce, strączki, pełnoziarniste zboża), antyoksydanty, polifenole (warzywa, owoce, kawa, herbata zielone) oraz nienasycone kwasy tłuszczowe (orzechy, oleje roślinne).  Wszystkie te składniki wspierają zdrowie i odporność.

Dieta oparta na roślinach nie musi być jednoznaczna z dietą wegańską. Już samo ograniczenie mięsa (czyli dieta fleksiwegetariańska) i produktów odzwierzęcych na początek wystarczy i będzie działać pozytywnie dla Twojego zdrowia.

Chcesz czy nie, to co jesz wpływa na to, czy zimą będzie śnieg

Kolejna sprawa: wysoka produkcja mięsa ma znaczący wpływ na klimat – wytwarzanie gazów cieplarnianych (metan, CO2) i zużycie wody (wyprodukowanie 1kg wołowiny zużywa tyle wody co wzięcie 250 pryszniców). Produkcja żywności z roślin jest dużo bardziej przyjazna naszej planecie.

Dieta roślinna jest bezpieczna na każdym etapie życia, również w ciąży i u małych dzieci – o ile jest prawidłowo zbilansowana (napiszę o tym jak bilansować dietę roślinną, żeby wspierała zdrowie). Trzeba też uważać na kilka pułapek, na przykład na związki antyodżywcze (o nich też napiszę niedługo) – ale wystarczy odpowiednia wiedza, aby ich w łatwy sposób unikać.

Zmiany klimatyczne, które obserwujemy ostatnio (susze, pożary, tornada, burze) dają nam gwałtownie znać o tym, że kończą się możliwości naszej planety do udźwignięcia tak szybko pędzącego przemysłu. Duży wpływ wywiera na klimat produkcja i przetwórstwo żywności. Zwłaszcza, że ludzi do wykarmienia przybywa i to się raczej nie zmieni.

Jeszcze niedawne „możemy” i „powinniśmy” zamienia się już w „musimy”. Musimy zmienić swoje nawyki żywieniowe, jeść mniej mięsa, a więcej roślin, produkować mniej śmieci i wyrzucać mniej jedzenia. Być bardziej świadomi i odpowiedzialni. Bo nie robi się do własnego gniazda. A w tym przypadku Twoim gniazdem jest Ziemia.

Zapisz się do newslettera i otrzymuj treści jako pierwszy >>

Poznaj pozostałe zasady Prostej Diety:

  1. Jedz to, co Ci służy.
  2. Jedz to, co nieprzetworzone.
  3. Kontroluj ilość.
  4. Bazuj na roślinach. [jesteś tutaj]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *