Bieganie i triathlon,  Dieta sportowca,  Przepisy

5 szybkich śniadań w 5 i 10 minut

Rano nikt nie ma czasu, a śniadanie jest bardzo ważne, aby dobrze rozpocząć dzień. Dlatego mam dla Was propozycję szybkich śniadań na cały tydzień. Skusisz się?

Wszystkie śniadania, które znajdziecie poniżej możecie jeść przed treningiem, bo są lekkie, mają wysoki indeks glikemiczny i dają sporo energii. Niektóre z nich, jak 2 i 5 nie mogą uchodzić za hiperzdrowe śniadanie – ale dieta sportowców rządzi się swoimi prawami i takie przy sporej aktywności albo po roatu na 1-2h przed treningiem sprawdzą się świetnie.

Propozycja 1: koktajl czekoladowy w 2 min 36 sek

Do blendera wrzucamy obranego banana, dolewamy 200 ml mleka, dosypujemy 3-4 łyżki płatków owsianych, łyżkę kakao i miarkę odżywki białkowej (u mnie o smaku nutelli). Blendujemy na wysokich obrotach.

Propozycja 2: placuszki bananowe w 9 min 45 sek

2 jajka, dojrzały banan rozgnieciony widelcem, trochę mleka, 3 łyżki mąki kukurydzianej, 2 łyżki mąki pełnoziarnistej. Mieszamy, smażymy na rozgrzanym oleju z każdej strony po pół minuty. Podajemy z dżemem i owocami.

Propozycja 3: muesli z jogurtem i owocami w 4 min 09 sek

Klasyk w mniej niż 5 minut: mały kubeczek jogurtu naturalnego mieszamy w miseczce z odżywką białkową, dodajemy 4-5 łyżek muesli, mieszamy razem. Ozdabiamy pokrojonym w plasterki bananem i inni owocami, np. malinami, jagodami czy porzeczkami.

Propozycja 4: kanapki z łososiem i serek wiejski ze szczypiorkiem w 2 minuty

Prościej być nie może – otwieramy serek, na chleb kładziemy kawałki wędzonego na zimno łososia i plasterki ogórka. Posypujemy szczypiorkiem.

Propozycja 5: smak dzieciństwa czyli chałka z kakałkiem

W mniej niż 10 minut. Do garnuszka wlewamy mleko, gotujemy. Uważamy, żeby nie wykipiało (żeby nie zmarnować pracy męża, który dzień wcześniej ją pięknie wyczyścił). W międzyczasie mieszamy w kubeczku 2 łyżeczki kakao, 30 ml wody/mleka i 2-3 łyżeczki ksylitolu lub erytrytolu. Chałkę kroimy, smarujemy dżemem. Gdy mleko się zagotuje, wlewamy do garnka zawartość kubeczka i chwilkę podgrzewamy. Przelewamy do kubeczka.

Wszystkie te śniadania jadłam w tym tygodniu i byłam nimi zachwycona. Zwykle robię omlety lub gofry, a tym razem było i dużo szybciej i bardziej różnorodnie. No i słodko! Kto też lubi słodkie śniadania, palec pod budkę!

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *